Siła Spokoju – Basia Lorek
Oferta
Siła Spokoju – Basia Lorek
Ciało to ja, ciało to Ty
Będę zaszczycona towarzysząc Ci w spotykaniu i odkrywaniu siebie, w ponownym przyłączaniu, czy relakscji. Ruch to uważność na to, co wydarza się tu i teraz. Ruch to sprawczość. Ruch to zdrowienie i życie.
W swojej pracy terapeutycznej często wplatam kawałki związane z poruszeniem. Oznacza to, że nasze spotkania w gabinecie mogą zostać urozmaicone eksperymentami i ćwiczeniami zapraszającymi Cię do pobycia z czułością oraz uważnością w swoim ciele. Będę zapraszać Twój oddech, emocje, myśli do świadomego ze sobą spotkania.
Jestem instruktorką uważności w edukacji. W mojej pracy warsztatowej z dziećmi korzystam z programu Kosmos i Kajo. Oznacza to, że w kosmicznych okolicznościach doświadczamy ruchu z elementami jogi dla dzieci. Poznajemy moc oddechu, dowiadujemy się o znaczeniu i funkcji emocji, zatrzymujemy się w obserwacji kosmicznego pyłu i otaczającej nas rzeczywistości.
Jest szansa, że zatrzymując się w tym miejscu poszukujesz kogoś, kto pracuje warsztatowo z grupami przedszkolnymi. Odezwij się do mnie. Opowiem Ci o 10 tygodniowym programie pracy z uważnością i emocjami.
“Dla psychiki kierującej się instynktem ciało stanowi ośrodek czuciowy odbierający wszelkie wrażenia związane z istnieniem; jest siecią informacyjną z licznymi systemami komunikacji – układem sercowo – naczyniowym, oddechowym, kostnym, autonomicznym układem nerwowym, a także systemem emocjonalnym i intuicyjnym. Dla wyobraźni ciało jest potężnym wehikułem, duchem żyjącym razem z nami, modlitwą życia; rządzi się własnymi prawami. W baśniach ciało symbolizowane jest często przez magiczne przymioty o niezwykłych właściwościach; ma dwie pary uszu – jedną do słuchania zwykłych ziemskich odgłosów, drugą do wsłuchiwania się w głos duszy; dwie pary oczu – jedną do zwykłego patrzenia, a drugą do jasnowidzenia; dwa rodzaje siły – siłę mięśni i niezwyciężoną siłę duszy. Takich par w ludzkim ciele jest więcej. (…)
Ciało przemawia wieloma językami. Przemawia kolorem i temperaturą, rumieńcem rozpoznania, blaskiem miłości, popiołami bólu, żarem podniecenia, chłodem obojętności. Przemawia nieustannym, niedostrzegalnym tańcem, czasem kołysaniem, czasem pląsaniem, czasem drżeniem. Każde radosne drganie serca, każdy upadek ducha, depresja, budząca się nadzieja znaczą się na ciele.
Całe ciało, kości, stawy, nawet mały palec przechowują pamięć. W każdej komórce w postaci obrazów i wrażeń zamknięty jest zapis naszych doświadczeń. Ciało jest jak gąbka nasiąknięta wodą – jeśli je nacisnąć, wyżąć, nawet lekko musnąć, to pamięć wypływa z niego strumieniem.”
Biegnąca z wilkami, Clarissa Pinkola Estes